Tomasz Grzelak

Facet potrzebuje mieć cel…

Jedną z rzeczy, na które poświęcam sporą ilość czasu, są wykłady inspirujących osób. Wiele z nich oglądam za pośrednictwem kanałów TED i TEDx. Do niektórych zdarza mi się wracać.

 

Pamiętam jakie zaskoczenie poczułem po obejrzeniu wykładu Eddiego Pyrka na temat przypadkowości i odpowiedzialności za własne życie. Eddie opowiedział historię badań niemieckich naukowców, którzy szukali odpowiedzi na z pozoru błahe i dla niektórych być może śmieszne pytanie: co zrobić, by mężczyzna w toalecie trafiał do pisuaru?

 

Mówi się: dajcie mi temat, a znajdę Wam do niego badania naukowców. Rzeczywiście, wiele z poruszanych naukowo tematów może się wydać irracjonalnych, jednak zainteresowało mnie akurat to: dlaczego facet nie trafia?

 

Każdy korzystający z publicznych toalet zapoznał się z tym problemem: niemiły zapach, klejąca się podłoga, na której mieszają się bakterie z całego świata i ubrudzony pisuar. Wstrzymujesz oddech i starasz się nie dotknąć niczego, poza elementami niezbędnymi, by załatwić potrzebę. Brak zwrócenia uwagi na posprzątanie po sobie to nie tylko świadectwo ludzkiego niechlujstwa. Ma to przełożenie ekonomiczne. Zwiększa się potrzeba utrzymania sanitariatów w czystości, co nakłada na właścicieli ciężar zatrudnienia dodatkowych osób sprzątających, które zużywają hektolitry wody oraz detergentów. W skali roku to miliony środków higienicznych i ogromne pieniądze wydane na sprzątanie. Gdy spoglądamy z tej perspektywy, badania niemieckich naukowców przestają być tak niedorzeczne, prawda?

 

Jednak co jest przyczyną? Przecież mężczyźni nie robią tego z premedytacją. Naukowcy przeanalizowali historyczne przyzwyczajenia mężczyzn i doszli do jednego wniosku: facet musi mieć w życiu cel. Kiedyś polował, tropił zwierzynę, by zapewnić pożywienie swojej rodzinie. Planował, wiedział dokładnie gdzie, jakie stado i o jakiej porze roku będzie koczować. Precyzyjnie potrafił określić swój cel. Współczesny mężczyzna też udaje się na łowy, jednak nie mają one wiele wspólnego z przetrwaniem. Co nie zmienia faktu, że nadal potrzebuje precyzyjnego celu.

 

Podczas EURO 2012 na dnie pisuarów umieszczono bramki z wiszącą piłką, a w Niemczech naklejano czarną kropkę, która z czasem przybrała symbol muchy. Efekt tego był taki, że zarówno facet w Polsce, jak i w Niemczech zaczął skupiać się na celu: trafieniu w kropkę lub w bramkę.

 

Kobiety zwykły mówić, że faceci są prości w obsłudze. Kolejny raz się nie mylą :) Nikt nigdy nie powiedział, że mężczyzna jest skomplikowany. Jednak bez odpowiedniej kobiety u boku mężczyzna nie będzie się czuł spełniony. Mądra kobieta wesprze, zrozumie, wysłucha, stanie murem i będzie podporą dla mężczyzny. Pomoże mu osiągnąć cel.

 

Po 10 latach w sprzedaży i po setkach godzin szkoleń sprzedażowych wiem, że cel to podstawa. Jasno postawiony, precyzyjny cel wpływa na zaangażowanie. Dzięki jasnemu i precyzyjnemu planowaniu działań będziemy mogli sukcesywnie zbliżać się do mety. Oczywiście wszystkiego nie da się przewidzieć, ale rozpisanie planu obudzi uczucie odpowiedzialności za obraną drogę i cel, który jest na końcu niej.

To cel sprawia, że wiemy którędy idziemy i dokąd zmierzamy. Warto wyznaczyć sobie cel w każdym aspekcie życia:

 

Dążąc do postawionego celu dążymy do naszej własnej, unikalnej doskonałości. 

Dodaj komentarz

Design by social time