Tomasz Grzelak

Social Media i Ty

Gdy rozpocząłem studia drugiego stopnia kierunku zarządzania prawie natychmiast wiedziałem o czym będę pisać pracę magisterską. Wiele razy wspominam o czytaniu znaków i sygnałów dobiegających z otaczającego mnie świata i zauważyłem, jak to się zbiega w jedną całość. Niczym podpowiedź od wszechświata, którą tylko uważny umysł potrafi dostrzec.

Pewnego ranka, gdy pracowałem w domu zauważyłem w porannej telewizji reportaż na temat zawodów przyszłości. Ekspertem w tym temacie był Mateusz Grzesiak, jeden z najbardziej rozpoznawalnych coachów w Polsce. W rozmowie podkreślał znaczenie nowych zawodów, których młodzi nauczyli się nie na studiach, a idąc z duchem i rozwojem internetu. Mówił o youtuberach, blogerach, vlogerach czy social media managerach, których obecnie zatrudniają wszystkie firmy chcące sprawnie prowadzić swoją komunikację.
 

Zwróciłem na to uwagę, ponieważ zacząłem się zastanawiać jakimi prawami rządzą się social media? Kto nadaje standardy i ramy? Kto i z jakiego powodu zostaje zauważony a kto ginie w tym wirtualnym świecie?
 

Zasada Pareto działa w naszym społeczeństwie już od wielu lat i ma to również przełożenie na media społecznościowe. Tylko 20% osób lub firm zarządzających własną marką osiąga sukces, podczas gdy 80% miota się nie wiedząc do końca jak skutecznie działać. Z danych Facebooka wynika, że ponad 15 milionów Polaków korzysta z tego serwisu, niewiele mniej wchodzi na Facebooka codziennie - 11 000 000 osób, a 9 milionów robi to z urządzeń mobilnych.
 

Zgłębiałem wiedzę na temat budowania marki osobistej w mediach społecznościowych, gdy pisałem pracę magisterską. W tamtym momencie w Polsce było niewiele publikacji na tem temat, musiałem więc sięgnąć do źródła - publikacji amerykańskich, czyli z rynku, który jako pierwszy miał szansę zaimplementować media społecznościowe w biznesie.

 

Sytuacja na chwilę obecną wygląda tak;

 

Warto wyjść od ważnego punktu: media społecznościowe są naszym sojusznikiem, jeśli wiemy, jak z nich korzystać. Nie jest to wiedza, która leży na ulicy. Zdobycie know how zajęło specjalistom lata, nie wszystkie tajniki są na wyciągniecie ręki. Za specjalistyczną wiedzę musimy zapłacić, czasem słono, jednak w dłuższej perspektywie, gdy uznamy to za inwestycję - to się zwróci.
 

Obecność w mediach społecznościowych powinna być świadoma, konsekwentna i prowadzić nas do jednego ważnego celu. Dla każdego ten cel jest oczywiście inny, jednak tu kluczem są dwa słowa: świadomość i konsekwencja.
 

Dlatego stworzyłem Akademię People Helper’a, w której przeprowadzam Cię od samego początku w procesie odkrywania własnej mocy i możliwości oraz potencjału. Przystępując do Akademii wyruszasz w podróż odkrywania siebie i tego, co chcesz ofiarować temu światu za swego życia. Możesz należeć do tej garstki 10% osób które osiągają spełnienie i radość życia każdego dnia.

 

Zacznij już teraz! www.akademiapeoplehelper.pl bo warto.
 

logo_akademia_ph_ok

Dodaj komentarz

Design by social time