Akademia People Helper
Tomasz Grzelak

SOCIAL MEDIA W SŁUŻBIE MARKI OSOBISTEJ

Branding, czyli budowanie marki, to pojęcie nieodłączne w rozmowach o marketingu. Każdy chciałby mieć markę – najlepiej silną, charakterystyczną i rozpoznawalną na pierwszy rzut oka. Jednak na tym etapie zaczynają pojawiać się pytania. Jak komunikować markę? I przede wszystkim: Jak robić to skutecznie?

Zacznijmy jednak od początku. Gdy decydujesz się na to, by zacząć aktywnie komunikować siebie oraz swoją markę w Internecie, musisz uświadomić sobie jedną rzecz: każdy twój wpis, każdy komentarz i każde polubienie zaczynają mieć znaczenie. Mówią bardzo wiele o twoich wartościach, poglądach i podejściu do innych użytkowników sieci. Od tej reguły nie ma wyjątku, dlatego już na samym początku, nawet jeszcze zanim wybierzesz odpowiednie dla twojej marki kanały komunikacji, zakoduj sobie, że każda twoja aktywność będzie oddziaływać na markę. A im bardziej znana będzie marka, z tym większą ostrożnością będziesz dobierać komunikaty, i z tym większą uważnością dokonywać selekcji publikowanych przez ciebie materiałów.

Wizerunek musi być spójny
Cała aktywność, którą podejmujesz musi być spójna z wartością twojej firmy. Dotyczy to zwłaszcza firm właścicielskich, ale również marek osobistych, które budują w social mediach pozycję eksperta. Najczęstsza rada, której udzielają specjaliści od mediów społecznościowych, social i content marketingu brzmi: „Bądź sobą”. Nie jest to szczególnie odkrywcza rada, jednak wiele osób o niej zapomina, a później dziwią się, że ich reputacja legła w gruzach lub ich pozycja eksperta została zakwestionowana. Prawdziwe życie toczy się offline, a Internet i media społecznościowe są tylko narzędziem komunikowania tego, co w istocie budujemy w realu. Jeśli jest rozdźwięk miedzy tym, jacy jesteśmy naprawdę, a tym, jaki wizerunek forsujemy w social mediach – to nasi klienci lub ludzie obserwujący bardzo szybko dostrzegą fałsz.

Zapewne zadasz sobie pytanie: Po co pozycjonować swoje życie w wirtualnej rzeczywistości wyżej niż w realu? To bardzo proste. Ulegamy pokusie idealizmu. Podglądamy życie innych ludzi na Facebooku, inspirujemy się pięknymi fotografiami na Instagramie, widzimy rosnące kariery naszych znajomych na LinkedIn i... też tak chcemy. Koloryzując i konfabulując, zastawiamy sidła, ale sami w nie wpadamy. Narażamy się na śmieszność i utratę reputacji, a w skrajnych przypadkach nawet na utratę klientów. Pomyśl, jakie będzie rozczarowanie twoich klientów, gdy sugerując się naszymi komunikatami, spodziewają się zastać nas w obszernym i przeszklonym biurze prestiżowego biurowca, a tymczasem zobaczą kawalerkę na osiedlu z wielkiej płyty. Oczywiście, nie ma nic złego w kawalerce, nie wyciągaj takich wniosków. Zły jest fałsz, złe jest kłamstwo i zła jest autokreacja na kogoś, kim nie jesteś.

Budowanie silnej marki – czy to osobistej, czy firmy – w mediach społecznościowych to żmudny i długotrwały proces. Sukces nie przychodzi z dnia na dzień, zwłaszcza, gdy zakres twojej działalności nie jest kontrowersyjny, lub nie wykładasz ogromnych budżetów na promocję. Dlatego, jeśli już podjąłeś decyzję, że chcesz i jesteś gotowy na podjęcie tego wysiłku, istnieje kilka elementów, o które warto się zatroszczyć.

Znajdź element wyróżniający
Wierzę, że jesteś jednostką, która ma coś do przekazania innym. Czy to będzie wytwór twojej pracy, jak rękodzieło, wyraz artystyczny, czy może ciekawe poglądy na życie – znajdź to, co może cię wyróżnić. Określ swoje mocne, naturalne kompetencje i zobacz, jak w tym obszarze działa twoja konkurencja. Jak się komunikuje i jakich narzędzi do tego używa? Znajdź element, którym będziesz się wyróżniać i na tej podstawie zbuduj komunikat, który będzie podstawą do budowy twojego brandingu w mediach społecznościowych.

Wybierz odpowiednie dla Ciebie kanały komunikacji
Wybór masz naprawdę duży. Facebook jest najbardziej uniwersalny, YouTube dla produkcji wideo, Instagram do inspirujących zdjęć, Pinterest typowo do działalności w sztukach wizualnych, Twitter do komunikacji wartościowych myśli, zaś LinkedIn typowo biznesowy. Ale pamiętaj – nie musisz być wszędzie. Lepiej prowadzić dwa kanały, ale na wysokim poziomie, niż kilka i każdy z nich po łebkach. Pomyśl o tym, co i do kogo chcesz mówić, a potem zastanów się, gdzie są twoi potencjalni odbiorcy.

Dopasuj treści do wybranych kanałów
Każdy z nich rządzi się swoimi prawami i te prawa musisz poznać. Z obserwacji konkurencji już wiesz, w jaki sposób ona komunikuje się ze swoimi odbiorcami. Nie warto robić kalki, ale są pewne dobre praktyki, dzięki którym dobór odpowiednich form pomoże ci lepiej rozumieć odbiorców i... odbiorcom zrozumieć ciebie. Media społecznościowe uczą nas relacji partnerskich. My nie mówimy do fanów, my z nimi rozmawiamy – ta komunikacja polega na dialogu. Dlatego trzeba mówić wspólnym językiem.

Zadbaj o spójność
Merytoryczną, rzecz jasna. Nie chodzi o to, by przeklejać te same treści z jednego medium do drugiego, ponieważ np. na Facebooku i na LinkedIn możesz gromadzić zupełnie inną publiczność, do której trzeba zwracać się w sposób indywidualny. Chodzi raczej o to, aby – użyję drastycznego przykładu – nie doprowadzać do sytuacji, gdy w poście na Facebooku wrzucamy zdjęcie w naturalnym futrze i piszemy, że jest wygodne i ciepłe, a na LinkedIn opowiadamy się za ochroną zwierząt i potrzebą wprowadzenia zakazu polowań. Spójny przekaz musi wynikać z naszych wartości. Ale spójność to również kwestia wizualna naszych profili: zdjęcie, które w łatwy sposób nas zidentyfikuje lub grafika w tle, która nie pozostawi wątpliwości, że oba konta należą do ciebie.

Stwórz wartość dodaną
Materiały upubliczniane w social media powinny być takie, jak ty i twoja marka – czyli najwyższej jakości. Odrzuć bylejakość i stwierdzenie „jakoś to będzie”. Od samego początku postaw na komunikaty wysokiej jakości – czy to będą twoje teksty, linki udostępniane od innych, zdjęcia czy filmy – ustaw sobie wysoko poprzeczkę, jednak w dalszym ciągu staraj się, by całość przekazu była spójna z tobą. Zapytaj też swoich odbiorców, czego oczekują. Nie bój się wejść z nimi w dialog, w końcu dla nich funkcjonujesz w sieci. Jeśli to, co udostępniasz nie trafia do grupy docelowej, śmiało zweryfikuj swoje początkowe założenia i postaraj się do niej dopasować. Oczywiście, w granicach rozsądku. Social media oparte są na budowaniu relacji. Im szybciej zrozumiesz, że tylko dzięki wchodzeniu w interakcję z innymi zwiększysz zasięg dotarcia, tym krócej będziesz czekać na efekty swoich działań. Pamiętaj jednak, że w gruncie rzeczy bardziej liczy się jakość, a nie ilość. Lepiej mieć mniejszą, ale bardziej zaangażowaną grupę odbiorców, niż dużą, ale średnio zainteresowaną naszymi działaniami. Zbudowanie sieci wartościowych relacji to klucz do zbudowania pożądanego wizerunku w social mediach.


WORLD BUSINESS Class MAGAZINE
LUTY
2/2018

Social Media

Design by social time